Blog
  • Main page
13
03
2019

Kortyzol – ciekawe komentarze przy naszym poście na profilu FB

Post: Co jeść na kolację…..? krótkie przemyślenia po obejrzeniu filmu z Joanną Jędrzejczyk. Zamieszczamy wybrane ciekawe komentarze.
GOŚĆ:
„Śniadanie białkowo-tluszczowe to prawidłowy posiłek ze względu na wysoki poziom kortyzolu rano który upośledza wchłanianie węglowodanów nie widzę w tym nic dziwnego.”

ORMAGroup - Programy Treningowe, Szkolenia, TvODPOWIEDŹ:
ORMAGroup – Programy Treningowe, Szkolenia, Tv Generalnie bardzo ważne jest, ab zrozumieć, że nasz organizm to złożony mechanizm, w którym wszystko wzajemnie ma na siebie wpływ i nie ma dobrych i złych posiłków, a jedynie reakcje jakie na nie zachodzą mogą być korzystne w danej perspektywie lub nie. To czy dany posiłek (rodzaj) jest dobre zleży od wielu czynników i przy prawidłowym ustaleniu strategii żywienia zarówno białkowo-tłuszcozwy posiłek będzie dobry jaki i węglowodanowy.

 

ORMAGroup - Programy Treningowe, Szkolenia, TvODPOWIEDŹ:
ORMAGroup – Programy Treningowe, Szkolenia, Tv Kwestia kortyzolu – kortyzol jest hormonem z grupy tzw glikokortykoidów, którego głównym działaniem jest mobilizacja energii w tym sensie, że gdy spada poziom glukozy uruchomione są mechanizmy uzyskanie jej z rezerw organizmu z wykorzystaniem glikogenu oraz źródeł niewęglowodanowych, czyli z białka i tłuszczy. Z tego względu kortyzol nasila glukoneogenezę, czy odbudowę glukozy ze źródeł niewęglowodanowych. Glukoneogeneza rozpoczyna się z wykorzystaniem metabolitów cyklu Krebsa, a te uzyskiwane są z białka (aminokwasy glukogenne), przy zasilaniu Acetylo CoA z tłuszczy (lipoliza). W tym procesie wypływa szczawiooctan, który jest głównym substratem do tworzenia glukozy. Zatem kortyzol spełnia funkcję generowania glukozy do zachowania stałości glikemii oraz energii do „ucieczki” dlatego jest też obok adrenaliny uważany za hormon stresu. Zatem z tej perspektywy nie może ograniczać wchłaniania węglowodanów. Pośrednio moglibyśmy tak powiedzieć, gdyż kortyzol ma działania zmniejszające wrażliwość insulinową mięśni, aby glukoza z krwi nie odpływała do mięśni, ale jest to proces pośredni, gdyż napływ glukozy do mięśni jest z wykorzystaniem przenośników GLUT 4 (i inne w zależności od tkanek), których translokacja jest generowana poprzez insulinę. Zatem zmniejszenie wrażliwości na insulinę (receptora insulinowego) noże zmniejszyć wchłanianie węglowodanów (poziom komórkowy) ale nie ograniczyć całkowicie. Gdyby całkowicie ograniczał wchłanianie, to komórki zależne od glukozy nie miałyby dostępu do energii, czyli byłby to proces śmiertelny…. Reasumując kortyzol nie przeszkadza w procesie wchłaniania węglowodanów na tyle istotnie, aby uznać ten proces za fizjologicznie bardzo ważny. Posiłek białkowo-tłuszczowy zwiększa pulę aminokwasów do glukoneogenezy, ale czas od przyjęcia do wchłonięcia (enterocyt), a następnie transportu (dystrybucji) i wykorzystania w komórkach jest długi, a jednocześnie ogranicza uwalnianie aminokwasów BCAA z mięśni na cele energetyczne (to działanie jest właśnie anty katabolicznym). Analogicznie przy wielkim głodzie organizm stymuluje reakcje smakowe do wyboru węglowodanów, czyli do szybkiego wyrównania glikemii organizm wybiera węglowodany, a gdyby kortyzol upośledzał ich wchłanianie (w stanie głodu jego poziom jest wzmożony) , proces ten byłby bez sensu. Inną sprawą może być fakt upośledzenia glikogeno-genezy. Oczywiście ta jest ograniczona, bo zachodzi proces odwrotny, czyli glikogenoliza, aby z glikogenu wątrobowego uzyskać prawidłową glikemię we krwi. Z mięśni proces ten zachodzi pośrednio poprzez cykl alaninowy. Reasumując pamiętajmy, że aby rozważać słuszność posiłków, w ciągu dnia zawsze należy spojrzeć szerzej w perspektywie innych posiłków. Pozdrawiam JŚ
.
GOŚĆ:
„Wykonano badania które dowodzą że stężenie kortyzolu najbardziej wzrasta rano i stopniowo maleje wciągu dnia i dodatkowo osłabia zdolność większości komórek do wykorzystania glukozy i to jest bardzo zauważalne ponieważ większość osób po zjedzeniu rano posiłku bogatego w węglowodany potrzebuje więcej czasu na przysłowiowe „obudzenie się czują się ociężale i apatycznie co nie występuje po śniadaniu bogatym w białka i tłuszcze ale to już moje wnioski .pozdrawiam Km”
 .
ORMAGroup - Programy Treningowe, Szkolenia, TvODPOWIEDŹ:
ORMAGroup – Programy Treningowe, Szkolenia, Tv Badania, o których Pan mówi to lata 60-70 kiedy badano kortyzol i jego zależnosc od rytmów okołodobowych. Przyczyna rannego wzmożonego wydzielania nie jest związana z regulatorem cyklu dzień/boc (melatoniną) a z postabsorpcją. Postabsorpcja to czas między jednym, a drugim przyjmowaniem posiłków (posiłki to absorpcja). Z racji, że w nocy przerwa ta jest nadłużasza, to kortyzol na końcu tej przerwy jest najwyzszy i to nazywa sie katabolizmem postabsorpcyjnym (zwyczajowo przymuje się zę chodzi o nocny). Kortyzol jako, że mobilizuje rezerwy do pozyskania glukozy, wzrast liniowo wraz z jej spadkiem i dlatego rano jest najwyższy. Oczywiście przy zachowaniu prawidłowego żywienia. W badaniach nad kortyzolem również udowodniono, że każda głodówka powoduje jego wzrost, czyli jeśli człowiek regularnie jadłby w nocy, a w dzień tylko śniadanie, to automatycznie nawyższy poziom kortyzolu byłby pod wieczór przed posiłkiem nocnym. Dowodzi to, opisanego powyżej faktu, że kortyzol koreluje z poziomem glukozy. DLaczego no właśnie dlatego, że jego funkcja to mobilizacja glukozy w przypadku jej spadku (mobilizacja to skrót myślowy, gdyż koryzol wpływa na szereg procesów pozyskania glukozy takich jak lipoliza, glikogenoliza itd.) Zatem kortyzol nie jest odpowiedzialny za relacje wchłaniania węglowodanów w sposób bezpośredni (pośrednio poprzez wpływ na receptor insulinowy – wrażliwość na insulinę). Kolejna kwetia to podwyższony poziom kortyzolu po wysiłku fizycznym, co tylko potwierdza, że zużyta glukoza podczas wysiłku musi być odbudowana i dlatego wzrasta kortyzol, a mimo jego wyższego stężenia otwiera się okienko metaboliczne, które ułatwia transport blonowy dla glukozy, aminikwasów it (mówię tu o okresie fazy szybkiej regeneracji). Natomiast Pana obserwacje, co do wpływu węglowodanów na pobudzenie ranne jest prawidłowe i zależy od insuliny, a dokladniej spożycie węglowodanów o wysokim indeksie powoduje nagły wyrzut insuliny, wtórny spadek glukozy oraz aktywację układu przywspółczulnego, co powoduje ospałość (taki sam efekt mamy po np: dużej ilości makaronu). Zatem tu głównym sprawcą takiego zachowania jest proces zależny od insuliny. Dlatego też będzie on tym bardziej istotny im wyższe IG będą miały spożyte węglowodany oraz od ich ilości. Białka i tłuszcze nie powodują tego efektu, gdyż odbudowa glukozy po nocy (do poziomu homeostazy) jest z wykorzystaniem procesów glukoneogenezy, czyli bardziej płynnie. Ponadto działanie termogenne białka powoduje ten efekt pobudzenia (działanie termogenne to również złożony proces wynikający z trawienia i wchłaniania białka oraz innych). Wracając do węglowodanów to w przypadku zjedzenia małej ilości o niskim IG (czyli w cząsteczce skrobi przeważają amylozy) efekt ospałości będzie bardzo mały lub nie będzie występowal. Reasumując oczywiście śniadania białkowo tłuszczowe bedzie mniej usypiało w porównaniu do węglowodanów i wysokim IG. Ważne jest aby węglowodany nie traktować jak jednorodną grupę, gdyż fizjologicznie różnice między prostymi i złożónymi są duże (w sensie reakcji organizmu). W każdym razie reakcja organizmu jest zawsze wypadkową reakcji fizjologicznych oraz indywidualnych adaptacji. Pozdrawiam.
.
 Źródło: https://web.facebook.com/ORMAsport/posts/1426437507395927

author: Jacek Świat

Comment
0

Leave a reply